Ideał?

Słyszę pytanie: Jaki jest Twój ideał?

chwila zastanowienia. Przed oczami obraz chłopców, którzy kiedyś mi się podobali. Moja wielka, ośmioletnia miłość Patryk M! - to jeszcze z przedszkola. Moje 56 "wielkich miłości". Żadne to tam ideały.

Mój ideał. Nie wierzę w niego.

Mogłabym powiedzieć, że jest to uroczy brunet o niebieskich oczach. opalony, umięśniony, czuły, opiekuńczy i romantyczny. Potrafi zrobić dla mnie wszystko, itp., itd.

Nie mam ideału.

Podobają mi się osoby... te zwykłe, nazywane "przeciętnymi" przez osoby "ehem". Podobno lepsze.

Mój ideał ma krostki na twarzy, rozczochrane włosy czasem. Nosi w domu stary, wyciągnięty dres i nie ubiera się modnie. Jest zwykły w swej niezwykłości. Wyjątkowy w swej wyjątkowości. Jest mój. Potrafi na mnie krzyczeć, kiedy robię coś źle. Przytula, kiedy widzi, że tego potrzebuje. Nie gada cały czas, lecz umie milczeć w mojej obecności. Jest gdzieś tam romantykiem, który może tego nie okazuje. Bo przecież w każdym z nas jest dusza romantyczna. Zabiera mnie na spacery i nie powtarza co chwilę, że kocha. Pozwala mi czasem odejść od siebie, tylko po to, byśmy zatęsknili. Pisze do mnie i dzwoni. Jest taki jak sto tysięcy innych chłopców. Ma ileś tam lat, dojrzałe spojrzenie na świat, ale w sercu jest dzieckiem. Mówi o tym, co go boli. Nie obraża się o byle głupotę. Potrafi żartować i poważnie rozmawiać. Ma swoje wady, których nie chcę zmieniać. Których nie będę chciała zmieniać. Jest mój. I to czyni go wyjątkowym. Należy do mnie, ale nie w pełni. Ma swoje życie, ja swoje, które z czasem staje się Naszym.

Nie wierzę w ideały. Po prostu nie wierzę. One nie istnieją. Po co mi obraz takiego w głowie? Skoro nie ma.

Może mieć zielone oczy, albo czarne. Ciemne włosy blond, albo krótkie.

To nie istotne. To tylko szata.

Chcę Kochać kogoś za to, kim jest tam, w środku. Chcę kochać Jego wnętrze.

O!

Komentarze

  1. Ja nie moge:DJestesmy poprostu takie same:)Wiesz... tez sadze ze nie ma idealow. nie istnieja...No bo jak?Kazdy ma jakies wady.. Kazdy postepuje inaczej... Kazdy ma jakies niedoskonalosci w wygladzie... Nie da sie znalezc idealu.. Zreszta po co? Najlepsi wlasnie sa zwykli chlopcy.. z krostkami na twarzy, przecietnego wygladu.. ale za to.. zazwyczaj maja oni wielkie serce..:))Zycze ci takiego:)) hehe:****

    OdpowiedzUsuń
  2. hehe nawet bym i nie chciała rycerza w lśniącej zbroi i na jakimś tam białym nieparzystokopytnym.. preferuję ludzi z krwi i kości.. normalnie zwyczajnych ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. tez nie mam ideału ale spotkałam wspaniałego chłopaka, wiem, ze mu na mnie zależy, jest moim przyjacielem i wiem ze jest mi z nim dobrze i mam nadzieje ze tak będzie długo

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja Tobie też. :)Tacu są ideałami. jedynymi. Ich serca czynią ich ideałami. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wiesz? ja tez. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. jeśli bedziesz chciała, na pewno tak bedzie. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. faktycznie , idałów nie ma ma , ale jest ktos kto jest wyjątkowy m którego dostrzezemy w łumie mimo iż nie musi być tak cudowny jak na filmach jest cudowny w rzeczywistosci

    OdpowiedzUsuń
  8. hehehe...rozbawiłaś mnie swoim postem,bo jest taki normalny,taki zwykły i prosty i bardzo mi się podoba jak wszystkie Twoje posty,które czytam,a na które nie mam weny,aby odpowiedzieć...hehhhehe ideał nie ma takich są ludzie,których nie dostrzegamy ich w tłumie zwykłych ludzi,bo najlepiej być sobą i się nie zmieniać,pozdrawia Ciebie wirtualny przyjaciel (przeziębiony)....trzymaj sie ciepło,buźka

    OdpowiedzUsuń
  9. ja też myślę, że nie ma ideałów. Ale wiem, że miłośc i przyjaźń potrafi bardzo wyidealizowac, oślepić na wady, zapomnieć o różnicach... też chyba chciałabym kochać zwykłego człowieka, który jednak dla mnie będzie zupełnie niezwykły :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Sama zawsze zastanawiam się jak mam odpowiedziec gdy ktoś mnie zapyta: Jaki jest Twój ideał? Często mówie, że jest nim ten kto ostatnio mi się podobał. Tak naprawdę uważam tak samo jak Ty. Nie mam ideału. Potrafię odkryc w kązdym piękno, w każdym się zakochać nie ważne czy to blondyn czy brunet. Serce mi podpowiada i to jest ważne, a za każdym razem wybiera inaczej :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ~westchnienie5 lutego 2008 09:20

    Bardzo słusznie, mądrze i dojrzale :*

    OdpowiedzUsuń
  12. ideały tworzą się w tym naszych głowach.. tylko po co? dlaczego człowiek ma taką tendencję?!

    OdpowiedzUsuń
  13. figa1990@vp.pl5 lutego 2008 15:22

    Jasne bo od razu do każdej przykłusuje na czarnym rumaku (żey podkreślić swoją wyjątkowość) książę... Ja też ideału nie mam i nie zamierzam go mieć. www.nadia.blog.onet.pl na moim blogu mała bajka o dziewczynie piszącej ten komentarz

    OdpowiedzUsuń
  14. Bo może lubi idealność, być wyjątkowym. Jak i on ma być naj to dlaczego by nie mieć takiego partnera?

    OdpowiedzUsuń
  15. To prawda. Jest wyjątkowy, ale nie idenalny. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. No pięknie. :P Każdy ma prawo do napisania czegos głupkowatego. :P Tak jak ten głupkowaty tekst. :) Zdrówka. :*

    OdpowiedzUsuń
  17. te różnice są potrzebne. O wadach się nie myśli... czasem to jest złe, bo z czasem niektóre zaczynają nam przeszkadzać. wiele wychodzi w trakcie znajomości..

    OdpowiedzUsuń
  18. Bo kocha się wnętrze Może ten ktoś jest inny z zewnątrz od tego poprzedniego zakochania, ale tam w środku na pewno jest podobny...

    OdpowiedzUsuń
  19. i bardzo dobrze. :Dlubie bajki, wiec ide do Ciebie.:)

    OdpowiedzUsuń
  20. I naprawdę masz cudowny skarb:)Ech, zazdroszczę Ci....:(Czy ja kiedyś odnajdę kogoś takiego?swiat-tulipanka

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie mam skarba. :) to tylko marzenia.

    OdpowiedzUsuń
  22. alex_k@poczta.onet.pl7 lutego 2008 14:27

    Każdy ma własny, swój ideał. Taki, który jest idealny w zwyczajności. I napiękniejsze jest to, że to dla nas jest on kimś wyjątkowym, że tylko dla nas rozkwita. Ideały istnieją w bajkach, a cudowne, najlepsze lecz nieidealne osoby w życiu. Ideały są nudni, realni ludzie nie. Pozdrawiam cieplutko.http://my-red-sky.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  23. bardzo możliwe ;-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Życie czasem staje się bajką... :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz